13.1.20

nawyk

znowu doszedłem do wniosku, że spędzam za dużo czasu na telefonie

nie patrzę ile, ale chciałbym mieć świadomość, że robię coś więcej

mam 20 lat i aspergera

i dopiero w ubiegłym tygodniu ugotowałem sobie pierwszy obiad samodzielnie

wyszedł ok

co mi daje nadzieję na to, że mogę być lepszy

***

autor newgroundsowego ":the game:" pisał na blogu o nawykach. grając dawno temu w ":the game:" nie spodziewałem się, że ta osoba mnie zainspiruje mocniej, tym niemniej w październiku 2018 zacząłem się uczyć codziennie rzeczy przy pomocy leitner boxa, który w lipcu 2019 zastąpiłem aplikacją Anki

to jest chyba ten jeden nawyk, który udało mi się... eee... stworzyć?

po drodze przeczytałem o nawykach i to mocno na mnie wpłynęło...

if.

to znaczy, jest jeszcze inna rzecz*, którą staram się robić regularnie - i daję radę codziennie, yo - ale nie mam na to konkretnego momentu w dniu, a bez tego nie ma prawidłowego nawyku ¯\_(ツ)_/¯

*dwie nawet

a z innymi nie dałem rady do teraz ;_;

zapominam bowiem o jednej ważnej zasadzie "dream small"

najwyraźniej stawiam sobie za duże wymagania i chyba jestem zbyt ambitny

  • uczę się pięciu języków obcych - naraz
  • studiuję na kierunku "inżynieria i analiza danych", przezywanym elitarnym, by potem pracować jako programista
  • a programiści zarabiają dużo
  • sam planuję, bo "przezorny zawsze ubezpieczony"
  • a czasami staram się wdrożyć (dobra! już wiem co chciałem napisać przy nawyku!) w swoje życie minimalizm


właśnie. minimalizm.

> stawiam sobie za duże wymagania
> minimalizm

czyli mam jakiś konflikt wewnętrzny

***

nieważne. dzisiaj po obiedzie sprzątam przez 10 minut, jutro też

"i jeden dzień dłużej" jak to mawia Owsiak #iamverytrendy

życzcie mi szczęścia

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz