znowu doszedłem do wniosku, że spędzam za dużo czasu na telefonie
nie patrzę ile, ale chciałbym mieć świadomość, że robię coś więcej
mam 20 lat i aspergera
i dopiero w ubiegłym tygodniu ugotowałem sobie pierwszy obiad samodzielnie
wyszedł ok
co mi daje nadzieję na to, że mogę być lepszy
***
autor newgroundsowego ":the game:" pisał na blogu o nawykach. grając dawno temu w ":the game:" nie spodziewałem się, że ta osoba mnie zainspiruje mocniej, tym niemniej w październiku 2018 zacząłem się uczyć codziennie rzeczy przy pomocy leitner boxa, który w lipcu 2019 zastąpiłem aplikacją Anki
to jest chyba ten jeden nawyk, który udało mi się... eee... stworzyć?
po drodze przeczytałem o nawykach i to mocno na mnie wpłynęło...
if.
to znaczy, jest jeszcze inna rzecz*, którą staram się robić regularnie - i daję radę codziennie, yo - ale nie mam na to konkretnego momentu w dniu, a bez tego nie ma prawidłowego nawyku ¯\_(ツ)_/¯
*dwie nawet
a z innymi nie dałem rady do teraz ;_;
zapominam bowiem o jednej ważnej zasadzie "dream small"
najwyraźniej stawiam sobie za duże wymagania i chyba jestem zbyt ambitny
właśnie. minimalizm.
> stawiam sobie za duże wymagania
> minimalizm
czyli mam jakiś konflikt wewnętrzny
***
nieważne. dzisiaj po obiedzie sprzątam przez 10 minut, jutro też
"i jeden dzień dłużej" jak to mawia Owsiak #iamverytrendy
życzcie mi szczęścia
nie patrzę ile, ale chciałbym mieć świadomość, że robię coś więcej
mam 20 lat i aspergera
i dopiero w ubiegłym tygodniu ugotowałem sobie pierwszy obiad samodzielnie
wyszedł ok
co mi daje nadzieję na to, że mogę być lepszy
***
autor newgroundsowego ":the game:" pisał na blogu o nawykach. grając dawno temu w ":the game:" nie spodziewałem się, że ta osoba mnie zainspiruje mocniej, tym niemniej w październiku 2018 zacząłem się uczyć codziennie rzeczy przy pomocy leitner boxa, który w lipcu 2019 zastąpiłem aplikacją Anki
to jest chyba ten jeden nawyk, który udało mi się... eee... stworzyć?
po drodze przeczytałem o nawykach i to mocno na mnie wpłynęło...
if.
to znaczy, jest jeszcze inna rzecz*, którą staram się robić regularnie - i daję radę codziennie, yo - ale nie mam na to konkretnego momentu w dniu, a bez tego nie ma prawidłowego nawyku ¯\_(ツ)_/¯
*dwie nawet
a z innymi nie dałem rady do teraz ;_;
zapominam bowiem o jednej ważnej zasadzie "dream small"
najwyraźniej stawiam sobie za duże wymagania i chyba jestem zbyt ambitny
- uczę się pięciu języków obcych - naraz
- studiuję na kierunku "inżynieria i analiza danych", przezywanym elitarnym, by potem pracować jako programista
- a programiści zarabiają dużo
- sam planuję, bo "przezorny zawsze ubezpieczony"
- a czasami staram się wdrożyć (dobra! już wiem co chciałem napisać przy nawyku!) w swoje życie minimalizm
właśnie. minimalizm.
> stawiam sobie za duże wymagania
> minimalizm
czyli mam jakiś konflikt wewnętrzny
***
nieważne. dzisiaj po obiedzie sprzątam przez 10 minut, jutro też
"i jeden dzień dłużej" jak to mawia Owsiak #iamverytrendy
życzcie mi szczęścia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz